Byłam już kiedyś w tym miejscu, mówię sobie. Byłam już bardziej samotna, bardziej niepocieszona, bardziej zrozpaczona niż teraz. Już tutaj byłam i przetrwałam. Tym razem też jakoś przez to przejdę.
Jak to si? sta?o ze jest ju? sierpie?? Dlaczego nie potrafi? si? zatrzyma?, cho? na chwile poczu? ?e czas mo?e zwolni?
daj mi chocia? jaki? jeden znak, abym wiedzia?a w jakim kierunku zmierza ta relacja
I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.
–Haruki Murakami, Przygoda z owcą